Nie ma już sensu przedłużać moje życie,
teraz gdy stronki nie ma,
mnie też nie ma.
Od dziś znów jestem nikim.
Będę tęsknić za światem,
z śpiewem ptaków,
wszystkimi zwierzętami,
przepiękną przyrodą
i
za paroma osobami,
teraz proszę
pomóż mi,
nie pozwól tego zrobić,
jestem tak blisko.
Na skraju wyczerpania psychicznego.
Tu nie chodziło tylko o stronkę,
moje ciche szeptanie zamienia się
w głośne wołanie
wołam o pomoc niestety bez skutku
czy jesteś tu przy mnie?
Nie będzie już smutku?
Pomóż mi proszę,
bo nie wiem co zrobić.
Stoję po środku,
jestem na krawędzi,
zapomniałam.
Jestem nikim.
I'm Sorry ...
teraz gdy stronki nie ma,
mnie też nie ma.
Od dziś znów jestem nikim.
Będę tęsknić za światem,
z śpiewem ptaków,
wszystkimi zwierzętami,
przepiękną przyrodą
i
za paroma osobami,
teraz proszę
pomóż mi,
nie pozwól tego zrobić,
jestem tak blisko.
Na skraju wyczerpania psychicznego.
Tu nie chodziło tylko o stronkę,
moje ciche szeptanie zamienia się
w głośne wołanie
wołam o pomoc niestety bez skutku
czy jesteś tu przy mnie?
Nie będzie już smutku?
Pomóż mi proszę,
bo nie wiem co zrobić.
Stoję po środku,
jestem na krawędzi,
zapomniałam.
Jestem nikim.
I'm Sorry ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz